Spotkanie (2010)

Źródło: filmweb.pl
Tytuł oryginalny: The Encounter
Gatunek: dramat
Produkcja: USA
Reżyseria: David A.R. White
Scenariusz: Sean Paul Murphy, Timothy Ratajczak

The Encounter to kolejny film, który obejrzałam na oazie. Jest to film, który najprawdopodobniej wielu się nie spodoba, ale według mnie to bardzo wartościowy film, który niesie ogromne przesłanie.

Pięcioro przypadkowych ludzi, dziewczyna, która ucieka od patologicznej rodziny, małżeństwo, które nie potrafi się porozumieć, kobieta, która jedzie na spotkanie ze swoim narzeczonym oraz milioner - właściciel sieci fast foodowej zatrzymują się w przydrożnej restauracji, gdyż jedyna droga jest zamknięta z powodu burzy. Właściciel restauracji wydaje się wiedzieć wszystko o ludziach, którzy znaleźli się w Jego restauracji. Mężczyzna poddaje się za Jezusa i namawia tych pięcioro ludzi do zaufania Mu i przyjęcia Jego woli. Opowiada im o największych zranieniach, zawodach, jakie ich spotkały, ale mówi także jak bardzo ich kocha. Z drugiej strony przy zamkniętej drodze pojawia się oficer DeVille, który także próbuje zwabić ludzi do siebie. Kto sposród tej piątki zaufa Jezusowi, a kto odejdzie z szatanem?

Film ewangelizacyjny, który na pewno nie jest dramatem. Spotkanie porusza serca i pokazuje, że Bóg jest i wcale nie musimy go widzieć, aby go każdego dnia doświadczać. Każdego dnia w Biblii możemy słuchać tego co mówi do nas Pan (Ten z Góry, jak to ja Go zwykłam nazywać). The Encounter to nieznana produkcja, ale wcale nie gorsza od znanych filmów, a wydaje mi się nawet, że jest to pozycja, która warto obejrzeć.

Dla mnie Jezus Chrystus jest osobą ważną oraz Kimś bez kogo już by mnie tu nie było. Oglądając ten film parokrotnie z oczy spływały mi łzy, nie mogłam ich powstrzymać, po prostu się nie dało.





Komentarze

  1. Mi się ten film bardzo podobał, oglądałam na angielskim :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Film "Spotkanie" wciska w fotel .. zawsze gdy mowa o Jezusie, to traktuje się Go jako zbawce grzesznego świata i jakoś trudno jest tam siebie umiejscowić. W tym filmie widać Jezusa jako kogoś, kto jest kimś bliskim i może być moim Zbawcą, jeśli przystane na jego warunki.
    Świetny film, w sam raz na czas świąt!
    Miłych świąt!

    Pablosek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie tylko na czas świąt ;)
      Dziękuję, również życzę wesołych świąt!

      Usuń

Prześlij komentarz

Przeczytałeś moją recenzję/post? Podziel się swoją opinią. Za każde pozostawione tutaj słowo z całego serducha dziękuję! :)

Popularne posty